
Siłownia jako uzupełnienie treningów MMA
Mieszane sztuki walki zyskały ogromną popularność w ostatnich latach.
Śmiało można powiedzieć, że zrewolucjonizowały świat sportów walki. Wystarczy porównać style prezentowane przez zawodników z pierwszych gal UFC do współczesnych turniejów tej organizacji. Na początku szybko okazało się, że zapaśnicy i zawodnicy brazylijskiego ju-jitsu dominują we wszechstylowej walce wręcz. Brutalna siła w połączeniu z techniką parterową okazała się zabójcza dla większości przedstawicieli stylów uderzanych.
Dziś styl zawodników jest
podobny.
Składa się z najskuteczniejszych technik zaczerpniętych z rozmaitych szkół wspieranych treningiem siłowym. Ze względu na dużą przekrojowość zawodnicy MMA muszą być uniwersalnie rozwinięci technicznie i fizycznie. Trening siłowy przy odpowiedniej ilości ćwiczeń kondycyjnych buduje siłę i wydolność, która jest równie istotna jak technika.
Możemy to czasem zaobserwować oglądając walki starych mistrzów z młodymi talentami. Mimo większego doświadczenia, często przegrywają, ponieważ każda następna minuta walki działa na ich niekorzyść, w obliczu silniejszego przeciwnika o lepszej wydolności tlenowej.
Każdy trenujący mieszane sztuki walki powinien wprowadzić trening siłowy jako trening uzupełniający!
Aby równomiernie się rozwijać. Dobrym wyborem jest trening obwodowy „FBW”, podczas którego podobnie jak podczas sesji MMA trenujemy wiele partii mięśni. Podczas treningu siłowego powinno się dobrać obciążenie tak, aby móc wykonać maksymalnie od 12 do 15 powtórzeń w jednej serii.
Jest to optymalna ilość, która pobudzi mięsień nie tylko do wzrostu objętości, ale też gęstości włókien mięśniowych z których bierze się siła. Ważne jest stosowanie odpowiedniej techniki aby uzyskać zamierzone efekty i uniknąć kontuzji. Początkujący powinni zaczynać trening siłowy pod okiem trenera personalnego lub specjalisty fitness, aby nauczyć się prawidłowej techniki ćwiczeń.
Kiedy trenować?
Trening siłowy należy wprowadzić po treningu MMA lub w dni wolne od zajęć. Oba warianty mają swoje plusy i minusy. W przypadku treningu w dni wolne. Zaletą jest możliwość poświęcenia całej swojej energii na trening siłowy. Po ciężkiej sesji MMA często brakuje energii i chęci do podnoszenia dużych ciężarów. Zmniejsza to efektywność treningu, którego celem jest zbudowanie jak największej siły. Trening na zmianę każdego dnia może prowadzić do stopniowego przetrenowania. Następnego dnia trenowanie MMA może być mniej efektywne, ponieważ 24 godziny regeneracji mogą okazać się niewystarczające. Zmęczone, słabe mięśnie mogą powodować błędy w technice. Które mogą prowadzić do powstawania złych nawyków. Jak na przykład odruch opuszczania rąk w boksie.
Robienie treningu siłowego po treningu MMA również ma swoje wady i zalety. Oczywistą wadą jest wstępne zmęczenie organizmu i niemożliwość dania z siebie wszystkiego. Najważniejszą zaletą tego rozwiązania w kontekście MMA jest budowanie odporności psychicznej.
W MMA nie ma rozdziału siły od
kondycji i wytrzymałości. Jako wojownik musisz wytrzymać! I to pomimo faktu, że jesteś zmęczony a Twój układ sercowo-naczyniowy woła dość.